"ISKIERKA MIŁOŚCI"
Jest bardzo dużo samotnych.. pięknych ludzi
którym z tęsknoty.. serce się budzi
dużo ludzi ukrywa cierpiacą duszę swoją
płaczą i tęsknią ..za rozmową Twoją
O sercu pełnym uczuć ..skrycie o tym marzą
na dni szczęścia czekają.. może się wydarzą
wystarczy parę ciepłych słów powiedzieć
trzeba je kiedyś..cicho wypowiedzieć
Podróż przez nocy otchłanie jest daleka..
refleksje o życiu... ,które tak ucieka
dużo dróg prowadzi do gwiazd na niebie
tęsknota za pomocną dłonią..wsparcia od Ciebie
Nie każdy jest ,jak Ty ,taki... smutny
otwórz twoje żelazne drzwi..ciężar okrutny
Obejrzyj się ..zobacz serce radosnego
obejmij jego mocno i przytul się do niego
Ukojenie ,staje się.. dobrym pocieszeniem
miłości iskierką ..wielkim płomieniem
pomaga łagodniej znieść zmartwienia..
uśmiechać się i spełniać ...drobne życzenia..
RILU
"SERCE JEMU DAŁAŚ"
Żyją....czasu nie mają...
Ziemia tak szybko.. się kręci..
Wszystkiego rodzice nie dają ?
Chcesz być szczęśliwa ..to Ciebie nęci?
Weszłaś na drogę nieznaną.. w miłości potrzebie
Chcemy żeby ten chlopak.. bardzo dbał o Ciebie
..aby pomagał Tobie w życiowych kłopotach
..żeby prowadziła Was madrość.. nie, kiepska głupota
Byłaś takim malutkim kwiatuszkiem
naszej miłości.. mocnym łańcuszkiem
Teraz trochę niedojrzała... ale kobietą się stałaś
Chcesz spróbować ,proszę ..Serce jemu dałaś.
Może Mama wnuczków się doczeka?
Mieć dziecko, jest łatwo.. ale czas ucieka
Trudniej dziecko ukształtować.. w dobrego człowieka
Wnuczki przyjdą do mnie...to trochę ponarzekam
RILU
(córka wyprowadziła się)
"ANDRZEJKOWE CIENIE"
Dzisiaj w sklepie Pani Stenia
wzięła świeczki do świecenia
ze dwa klucze do kluczenia
oraz miskę do pichcenia
Adam pytał Pana z koisku
czy przypadkiem nie ma wosku?
Z braku wosku kupił świeczki
a do tego zapałeczki..
Dzisiaj Andrzejki ..mamy 30-tego?
Powróżmy sobie..życia szczęśliwego

Dzisiaj panny piękne... zdrowe
do zamążpójścia..są gotowe
Parę godzin przeminęło
Puk,puk......i tak się zaczęło..
Jola leje parafinę
przy tym robi fajną minę
Ładny chlopak, ten ze ściany
..to mój przyszły... ukochany ?
Czy to Józek .. ten uroczy ?
patrzył mi się ...prosto w oczy..
Kasia widzi już kołyskę
a ja, z wodą... tylko miskę
Grażyna.. złote obrączki
Halina... kwiatów pączki
Ania .. coś tam wypatrzyła..
czy ją wróżba zaskoczyła...?
Andrzej podaj mi chusteczkę
bo widziałam swą Mateczkę
Krysia krzyczy przystojniaczek
ale z Rysia.. to kozaczek?!
Pytam ją... to ten ze ściany?
To Twój luby ...ukochany?
Ach.. raz widziałam w autobusie
..zagadywał wtedy.. Niusię
Isia .... Tereni powiedziała :
....ja trojaczki będę miała...
Bożenka prawie,że "zdębiała"
ale dalej ... ich słuchała...
Jadwiga głośno się śmiała
usiadła i nóżkami tupała..

Cienie ulanych figur widocznych na ścianie
to podróże,śluby.....przepowiadanie
Każda z Was czeka ....na księcia z bajki
Nadzieje te pryskają....jak mydlane bańki
Ale życie bez nadziei...bez znanych wydarzeń
to miłość rodzinna...bez żadnych marzeń
Bawmy się razem...bądźcie tutaj z nami
Andrzej do Was przyjdzie ..z dobrymi ciastkami
Andrzejkowa zabawa humorem tryska
stopiony wosk ,woda i duża miska
oraz prześcieradło lub biała ściana..
....i bawmy się dzisiaj do białego rana ..
RILU (imiona są przypadkowe)
Wszystkim Andrzejom życzę wszystkiego najlepszego
"Mikołaj kocha Dzieci"
To śnieżna... wesoła Skandynawia
św.Mikołaj wszystkich zabawia
Sankt Nikolaus nazywa się fabryka
w Rovaniemi bez przerywy gra muzyka

postacie z bajek tutaj pracują
wiercą, sklejają i podskakują
Pszczółka Maja... nosi cukierki
Pinokio składa... rozrzucone bierki
Jaś i Małgosia rowerki malują
Krasnale w kotle coś tam gotują
Szewczyk Dratewka pilnuje pieca
Smok zieje ogniem i jego wznieca
Lisek Chytrusek lizaki smakuje
Shrek do worków ciasteczka pakuje
Ali Baba i Czterdziestu Rozbójników
nawlekają korale do dziewczęcych naszyjników
lalki,miśki,bączki
kredki i ksiażki
skakanki ,organki
ciasteczka ,kokosanki
grzebyki, lusterka
obrączki,puzderka
rowerki, wiaderka
czekolada,bombonierka...
wszystko pakują do wielkich worków
a workach jeszcze pełno tobołków
Hej Ho !
...lećcie Renifery w góre do nieba
6 grudnia śpieszyć się trzeba
odwiedza dzieci z całego świata
ma dużo prezentów i saniami lata
wchodzi przez komin niespostrzeżenie
rozdaje paczki tylko na życzenie

dzieci na Mikolaja czekają
kiedy on przyjdzie.... Mamy się pytają
piszą listy do świętego
.....może przyjdzie już 5-tego
Chociaż jest za ciepło ubrany...
w Afryce jest najpierw ..mile widziany
św. Mikołaj bardzo się śpieszy
z każdej kromki chleba Afryka się cieszy
Ciągnące sanie ,niezwykłe Renifery
teraz zmęczone... trochę odetchnęły
Wiozły tysiące ton dobrego chleba
Dużo cystern wody ,której tutaj nie ma
tam straszny głód ...wielka susza mieszka
tam iest w Afryce.... głodny koleżka
Mikołaj zawsze sanie tam kieruje
bo wszystkie dzieci... bardzo szanuje
RILU
"Spodnie"
Józek otworzył dzisiaj restaurację
zjem tutaj obiad i kolację..
Odświeżę swoje ciało w łazience
umyję ręce przy dobrej piosence
Teraz za wszystko trzeba zapłacić
trochę napiwku i szatnie opłacić
Miałam w portfelu jeszcze parę groszy
tu było jedzenie tylko dla jaroszy..!?
Mój żołądek znowu ma ssanie..
jak zjem kotleta to burczeć przestanie ?
Skoczę do sklepu zrobię zakupy
potem w domu ..zjem talerz zupy
Czy schudnę trochę i wciągnę te spodnie
przecież super wygladam i bardzo modnie
Tam naprzeciwko sprzedają pierogi
chyba mi wolno... mój Boże drogi?
Och .. jest Kasia.. kupiła torcika
a ja z wrażenia już ślinę łykam
Chyba nie zjadłam za dużo kalorii
już teraz "wskoczę"... do tych nowych spodni?
RILU
"Mój pies Maksio"
Ledwie z auta wysiedliśmy
tylko ogon widzieliśmy
przy dobrej pogodzie
hop i już byl w wodzie
wyszedł z wody..łapy mokre
dużą trzymał w pysku fląndrę
wiatr mu mocno dmuchal w oczy
i się z nami o nią droczył
podchodził , pokazywał
machał ogonem i głową kiwał
och, jak lubi widowiska
aby wyrwać rybę z pyska
dwie kobiety z przerażenia
zakończyly czas leżenia
wszędzie plaża rybą "jedzie"
to smażalnie tam na przedzie ?
maksiu,maksiu leć po kija
ludzi ryba już "dobija"

nie dawał za wygraną
i nie oddał ryby panu
pan nie słucha, tylko gani
pobiegł zaraz do swej pani
biegnac udawał kangura
a po drodze była dziura

zrobił salto rybę zgubił
i od razu mnie polubił
teraz Maksio nas już słucha
sprytna,cwana ta psia jucha.
RILU
Morał
"Nie biegnij jak Kangur" - nie rób tego tricku...
,bo zlamiesz noge.. na dziurawym ..chodniku.
( żonka,ja i Maksio bylismy
bardzo późnym wieczorem na
plaży w Karwii.
Otworzylem drzwi samochodu
i już jego nie było .No i zaczęła
sie prawdziwa przygoda..z Maksiem,plażowiczami..i weterynarzem)
"JESIENNA ZABAWA"
Malarzowi mało znane...

liście życiem malowane
lecą z wiatrem ,wprost na Ciebie
inne widać ,tuż przy niebie
frunął w górę ten czerwony
,który chciałem mieć dla żony
Przy nim żółty jak szalony,
niebieskawy i brązowy
A za nimi fioletowy.
Wykonały ruch wirowy.

Tak się liście w kółko kręcą
,że do tańca Cię zachęcą.
Tańczą w rytmie bongo bonga
a żołędzie puk..puk tonga
Kasztany bum..cyk tanga
To prawdziwa jest balanga .

To zabawa rozbierana ?
Chcą tak tańczyć aż do rana ?
Swierkowa igły chowa
ale sterczy ich połowa
Na to,Sosna do Swierkowej :
zobacz,zobacz nie przystoi
nagi Buczek w lesie stoi!?
Och ,co żeś za Amantka?
Zobacz tylko dąbka Antka...
Moje szyszki wiszą wszędzie
a u Antka dwa żołędzie
Swiszczy,gwiżdże i szeleści
....pod butami coś tu chrzęści
Coraz mocniej w liście dmucha
ta jesienna zawierucha
RILU
"JESTEM POTEM ZDROW JAK RYBA"
Niosę sobie te Tabletki
,które nigdy mi nie szkodzą
Zjem tych parę
One nigdy nie zawodzą
Niebieskie są dobre na nogi
jak mi ciężko wstać z podłogi
Czerwone na bóle brzucha
,gdy w żołądku zawierucha
Te zielone to na nerki
takie fajne jak cukierki
Te różowe to na głowę
Na muskuły te beżowe
Zjadam jeszcze te brązowe
...co za gadanie ..
te są na spanie
W Sobotę nic nie łykam

Koleżankę dziś spotykam
Już to Wino zamówiła
żeby tylko nie odpiła
Bo alkohol wszystko zmywa
A tabletek wciąż przybywa
RILU
Dzień
Programisty
Programista kto to jest
Czy układa jakiś test?
Pisze dużo przez Backus-a
On ma w sobie coś z Zeusa
Cały w cyfrach jak w skowronkach
Mózg czerwony jak Biedronka
Wielki Mag zaczarowany
Pali kable i firany
Koduje co się da
Nawet kodów uczy psa
Dla dziewczyn Kompilator
Kompiluje jak kreator
Psu wstrzykneli raz pod skórkę
Taką małą krótką rurkę
Weterynarz z cicha zrzędził
“Ja bym Kota im popędził“
Koty jego jak zobaczą
To po dachach zaraz skaczą
Bo jak Koty się im przyśnią
To od razu coś wymyślą

Gadżety ,sztuczne psy i koty
Lalki zwariowane… i roboty
Bez pilota samoloty
Wszystko sztuczne ożywiają
Nawet żywym dokuczają
A...... radochę z tego mająąą……
On języki wszystkie zna
Basic,, C++ Pascala i Fortrana
Pisze w nocy aż do rana
Tworząc nam bannera Bana
żonka krzyczy Kompilator!
Napraw w końcu wentylator
Och ,te plamy na firanie……?
No to,może zrobię pranie?
Może kawę wypijemy?
Nie żoneczko jeszcze trochę
Muszę wpisać jedno zdanie
Nie rozumię Cię kochanie!

Przecież dziś, Dzień Programisty
Dzisiaj Twoje świętowanie
Nie rozumię Cię Kochanie!
…..No to, teraz robię pranie!!
Caly czas nas programują
Jaką przyszlość nam zgotują?
RILU
Och ,Polka idolka mizeria ,żeby to pierwiosnek
i konwalia, jego żona to
–Kanaliakompilatorska Natalia.
Przez cały czas zapracowani ,nawet wtedy kiedy żonka
zaprasza na kawę .No cóż żonka robi pranie i to przez
przepracowanie?Koty boją się ,że jak psy
bedą nosić indentyfikatory !
DZIEN DZIECKA
"Dobrze ,że Jesteś"
Nie moge Tobie obiecać:
siebie zmienić
Nie moge Tobie obiecać
,że nigdy nie bedę zły
Nie mogę Tobie obiecać
,że nie zranię Twoich uczuć
Nie mogę Tobie obiecać
,że zawsze bedę silny
Nie moge Tobie obiecać
,że moje słabości Tobie okaże
Nie moge Tobie obiecać
siebie jak choroba mnie zmorzy
Tobie obiecuję
,że bedę przy Tobie
,że moje myśli i uczucia z Tobą
bedę dzielił

,że Twoje zadania zrozumię
,że z Tobą będę się śmiał i płakał
,że Tobie pomogę Twoje cele urzeczywistnić
Ale największa obietnica jest to
,że zawsze będziemy Ciebie kochac.
Dobrze ,że jesteś.
Mama i Tata

Dedykuje ten wierszyk Naszym wspanialym Dzieciom
,którzy widzą,slyszą,czują i cierpią ukrywając to
w sercach.
RILU
DZIEN MATKI
"Mama"
Mateńki..Mamusie...Mamy..
,które nami się opiekowały
,Które o nas myślały
,które za nami tęskniły
,które nam się przyśniły
Mamy są kolorowe
Mamy są piękne

Mamy nasze kochane
Mamy nasze niezapomiane
My Ciebie uwielbiamy
I tak, Mame kochamy

Także Mamy które mamy
Niech się cieszą -miłe Damy
RILU
"Przestraszony Kot"
Jak zobaczył
Tego ładnego

Tego brzuchatego
Porwal firany
Wypił olej lniany
Poskakal tapczany
Był jak naćpany
Wskoczył do komputera
A Co robi,Kot..... cholera
Niech się pod tapczan schowa
Bo tu ... nie o tym mowa...
RILU (z życia mnd .pl)
(A Pan Bóg to powiedział o kobiecie.......)
"Niestraszna jej choroba!"
Stworzyłem ją wrażliwą, aby kochała wszystkie dzieci
nawet wtedy, gdy jej własne ją bardzo skrzywdzą!
Dałem jej siłę
,aby opiekowała się swoim mężem mimo jego wad.

Zrobiłem ją z żebra swego męża, tak
,aby chroniła jego serce!
Dalem jej mądrość, aby wiedziała
,że dobry mąż nigdy nie skrzywdzi swej żony.
Czasem jednak testuje jej siłę i wytrwałość żony w wierze w niego.
Dałem jej również łzę do wypłakania.
Jest to jej jedyna słabość! Jeśli kiedyś zobaczysz...
że placze, powiedz jej jak bardzo ją kochasz ...
i jak wiele robi dla innych. I jeśli nawet wciąż płacze
,sprawiłeś, że poczuła się o wiele lepiej.
Ona jest wyjatkowa!
“Kiszki marsza grają”
Będąc w Warszawie
Na dobrej kawie
Dwie Kumy w parku stały
I się bardzo rozgadały
Gadały : bru,bru,psiu.psiu si..zi
Lud się dziwił na Parkowej
Nie znając mowy owej

Mówiły,
Olaboga ,że im nie zaboli noga
Kopali odkurzacz ,na Boga
Odkurzaczem grali w nogę
Chyba ćpuny głupionogie

O psikaniu penisem ….psi,psi…psi
I lekarstwie przeciw temu
Może przyda się staremu
Brzęczały bru,bż ,bru,psiii,ssisii,brrrrrry dssssiu….
Takiego miały Głoda…….
O Danio zapomniały i poszły na loda
Chłopcy ponoć psipsiają
I dobrze ,że tak mają
Dziewczynki psikają
I Prostaty nie dostają
Pan Pikuś ubezpieczy
Tego od Reklam, tam w TV-ał
Gdyby on przypadkiem
mało mózgu miał
RILU
Reklama Tesko lub o żubrach jest
do strawienia ale po za tym są
i takie o których napisałem.
Najgorsze jest to, że gładko –młodoskóra
18- latka reklamuje krem na skórę
dla kobiet 40- letnich i zasłużonych.
Smaruje się kremem ta młoda
i od razu po 5 sek. ma piękną skóreczkę.
"GORYCZ"
Współczujmy sobie wzajemnie
wspólczucie wyleczy.... mnie i Ciebie?
Nawet w "Blaskach i Cieniach
sytuacja się nie zmienia
Goryczy serca nikt nie osłodzi
Chyba ,ze jesteś sama....
..w płynącej łodzi..
RILU
"Czy się znacie ?"
Miałem badania EMG-e
Czy ktoś z Was... o tych wynikach wie?
w poście podaje co mi napisali
wasz kolega z nieznanej dali...
Opiekunowie i chorzy wzajemnie się wspierają
pomocną dłoń ....Tobie podają
Czujemy i przeżywamy każdego cierpienie
odkryją lekarstwo...będzie uzdrowienie
Walczymy i czynimy dając serce
myślimy racjonalnie będac w rozsterce
zło przychodzi do nas.. w przeróżnym czasie
jakoś się trzymamy... w tym galimatjasie
Paweł pisze o glutaminianie
Bożenka wiersze o jej stanie
Irena o łóżkach dla chorego
Sławek do biura ministerjalnego
Teresa umie poradzić w ważnej sprawie
Włodek pisze wiersze o swojej Mamie
Ania opiekę nad Mamą opisuje
Wiktoria w artykułach dobrze się czuje
Kojak stronę programuje
Muszelce nie zawsze wszystko pasuje
Mila chętnie wiersze czyta
Isia pełna wdzięku....bardzo pracowita
Loja zbiera skladki
Martyna pisze o chorobie Matki
AniaBania ekstra organizator
Fafut o nowych badaniach informator
Mariam i Miriam bardzo uczuciowe
Georg próbuje rozwiązania nowe
Gosiab,Gosie,Iza i Iwona składają życzenia
Kaja ma dużo do powiedzenia
Kamila niebawem magistrem zostanie
MLK 1964-domena, to diagnozowanie
Zuzanka spotkala szamana
żałujemy ,że już nie ma... wśród Nas "Durana"
RILU mówi zawsze..... piękne SERCE macie
zostańcie członkami Stowarzyszenia
... organizacja pomaga .....na co czekacie ?
RILU
"Krowa"
Ziółka, ziółka za pięć złotych
zrywać trawę ..do roboty!
Krowa je tę z przyjemnością
ale z łąki ...z żadną złością
My jesteśmy bardzo chorzy
zjemy trawę ..sen nas zmorzy?
Krowy ją przeżuwają
ciemnozielone wydalają.
Muśka zawsze je zielone
jej zalety są chwalone
jak podoisz ..białe leci
cud .. dla fajnych Naszych dzieci.
RILU
"Tam do drzwi zapukam"
Zobaczyłem Ją ..jadącą tramwajem
uśmiechała się do mnie.. ja Ją widziałem
Odeszła po cichu ..wczesnym latem
połączyla się na wieki..z umarłych światem...
Stojąc nad mogiłą.. trudno słowo wypowiedzieć
na jawie pytania.. trudno odpowiedzieć
Moje serce płakało ..ból w sobie dusiłem
dla innych żyć,dobro czynić ..tak postanowiłem
Moja dusza rozmowy z nią toczyła
czy przez to.. trochę mnie odmieniła?
Jakim człowiekiem wtedy byłem ?
czy dobro niosłem.. co wtedy czyniłem ?
Czuję niedosyt w moich staraniach
idę jak pielgrzym po nieznanych krajach
Samotnie w cierpieniu... boskiego znaku szukam
gdzie wiara czyni cuda...tam do drzwi zapukam
RILU
"To spylanie zaniechaj"
Kasiu, to "spylanie" zaniechaj..
jeszcze my jesteśmy... nie narzekaj ...
Kasiu ,napisz ciekawą książkę
i na tych myślach zawiąż wstążkę
Dzwonią dla ciebie dzwoneczki w lesie
Zapach maciejki..wiatr tobie niesie
Woń sadów rozmarzy ciebie wiosną
Już ptaszki śpiewają pieśń radosną
Ogarnia ciebie trwoga?
przecież,jesteś ołówkiem w rękach Boga
przecież,przed tobą jeszcze długa droga
dbaj o ołówek i pisz moja droga...
RILU
Na Isi Urodziny
Isiu jesteś niesamowitą
z pięknym sercem kobietą
mocno rękawy zakasałaś...
z chorym Ryśkiem..sama zostałaś
co tu dużo mówić ...serce jemu dałaś
być twardym to sztuka wielka
z SLA się uporać..to nie bagatelka
Bierzcie przykład z Isi Panie
Isi opieka ...to życia przedłużanie

Wszystkiego Najlepszego
życzy RILU z Rodzinką
|
|
 |
|