Ja żem chora...
przyszła kaczka do doktora
ja żem dzisiaj bardzo chora
doktor spojrzal w dzióbek kaczki
och,za późno proszę kwaczki
osłuchał i popukal w pióra
.......i wybuchła awantura
co pan myśli że ja kura
jakie nawyki,co za kultura

cały dzień żem nic nie jadła
może trochę z wagi spadłam
doktor dzwoni do kaczora
halo,tu jest pana żona
to nagly ostry wypadek
pana żona to niejadek
mało dzisiaj kaszy zjadła
ona ma za dużo sadła
przyjedź pan po żonę
do mnie stoi już ogonek
zabierz pan swoją połowę
już i tak mam siwą glowę
RILU
Stojąc w ogonku do lekarza
zrozumiałem, że niektórzy chodzą do niego
tak sobie aby pogadać,,
|
|
 |
|