"Jedzie wózek ,chorego wiezie"
kochana po drodze do sklepu wstąpiłem
zielone rękawiczki i czapkę kupiłem
wszystko pod kolor twoich oczów uroczych
ubierz ciuchy , życie się toczy
śniegu napadało , wszędzie jest biało
chodniki odśnieżyli przy domu , ale za mało
ach,jedziemy nie ma na co czekać
korzystajmy z życia , nie będę narzekać
pies idzie z nami pochodzić
w puszystym śniegu lubi brodzić
on wszystko robi w biegu
dla niego to frajda ,że jest tyle śniegu
jedzie wózek chorego wiezie
cześć Jędrek miły sąsiedzie
tam stoi Maria na kogoś czeka..
macha ręką do tego człowieka ?
teraz tramwaj przemknął przed nami
zasłonił ją , rozmawiać chce z nami?
ręką machała przyjaźnie z daleka
och,już ją widzimy , pięknie się uśmiecha
RILU
Spacer zimą....
Ludzie kłaniali się i mnie pozdrawiali.. Ale ignorowali
moją żonkę ,pózniej na koncu krótkiego spotkania pozdrawiali
moją połowę....jakby dopiero Ją zobaczyli ?
Nawet pies był wcześniej pogłaskany ?
Czy tak to jest i ma byc 
|
|
 |
|